O mnie

Witam wszystkim odwiedzajacych.
Moja przygoda z krotkofalarstwem zaczela sie w latach 90-tych, kiedy to mi i mojemu bratu wpadla w rece Cobra 19 CB. Eksperymentowalismy troche z masztami i antenami, a naszym najwiekszym wowczas osiagnieciem byl slup z drzewa sosny zamontowana w ogrodku. Calosc czyli slup plus rura mialo wysokosc 21 metrow. Dzieki temu uzyskanie lacznosci z oddalona o 200 kilometrow stacja nie bylo dla nas zadnym problemem.Ale to jeszcze nie koniec tego typu konstrukcji, w 1994r po przeprowadce do nowego miejsca zamieszkania na bloku 4 pietrowego bloku powstala konstrukcja o wysokosci 26m!!!
W roku 93 w domu zawital calkiem dobry sprzet dla poczatkujacych-Alan87. Potem byly kolejne, testowalismy wszystko co wpadlo nam w rece, ale prawdziwego bakcyla zlapalem dopiero w 94 roku. Brat zaprzestal zabawy i zostalem sam na „placu boju”. Przesiadywalem po nocach, w celu nawiazania lacznosci z nowymi miejscami w Polsce i na swiecie. Wymyslilem sobie wlasny znak. Po jakims czasie udalu mi sie uzyskac czlonkostwo w grupie francuskiej i uzywalem tej grupy w moim znaku przez bardzo dlugo.Nigdy nie zmienilem znaku na AT czy SD bo znak ktorego uzywalem w zupelnosci mi wystarczyl do robienia qso i zaliczania nowych krajow. Na 11 metrach udalo mi sie zaliczyc 271 krajow, z czego 257 potwierdzonych kartami QSL i ponad 200 direct-ow z 200 krajow.
Nadzeszla chwila w moim zyciu by sluzyc ojczyznie, bylem zly ze musze odlozyc zabawki na 18-cie m-cy ale szczescie w nieszczesciu trafilem do jednostki specjalizujacej sie w lacznosci. To tam nauczylem sie stukac w klucz i niespodzianka spotkalem kolege z Tarnowa, z ktorym nawiazywalem lacznosci przed wojskiem. To wlasnie on zaczal mnie namawiac na zrobienie licencji. Po wyjsciu z wojska kontakt z nim sie urwal, ale mysl o licenji pozostala. W zdobyciu jej pomogl mi swietej pamieci Ginter SP9ZW ..Czesto dzwonilem i pytalem o zdrowie,wielokrotnie bywalem w klubie SP9KRT w Piekarach Sl. To on pomogl mi i pokierowal mnie przy podejsciu do egzaminu, ktory zaliczylem przy pierwszym podejsciu.Potem uzyskalem znak SP7DPJ.
Jestem zawodowym kierowca od 13-tu lat i z urzadzeniem mam do czynienia na codzien.Mialem kilka przygod zwiazanych z radiem, najciekawsza byla w Rosji kiedy to zostalem zatrzymany przez tamtejsza milicje pod zarzutem szpiegostwa :). Cale szczescie, ze skonczylo sie tylko na utracie radia bo jak sami wiecie za Bugiem dzieja sie rozne rzeczy i przez chwile obawialem sie o swoje zycie.
Z racji zawodu, ktory wykonuje mialem i mam mozliwosc poruszania sie po calej europie i dzieki mobilnej stacji moge nawiazywac lacznosc w kazdym prawie miejscu. Do tej pory odwiedzilem 26 krajow europejskich a z 18 bylem aktywny.
W chwili obecnej jestem aktywny tylko jako stacja mobilowa. Tak naprawde to nie tak dawno uwierzylem ze dalekie lacznosci mozna robic z mobila bez zadnych problemow.
Wynik jaki mam do tej pory jest dla mnie zaskakujacy bo; bylo mnie slychac na 6 kontynentach w 138 krajach i (wyspach)

Pozdrawiam
Jacek, SP7DPJ


One Response to “O mnie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *